Jak dobrać rozmiar biustonosza bezszwowego, gdy znasz tylko rozmiar klasyczny

Wiesz, że nosisz 75B. Otwierasz stronę z biustonoszami bezszwowymi i widzisz S, M, L. Te dwa systemy opisują co innego i żadna prosta tabela nie przełoży jednego na drugi bez straty informacji.

Da się jednak dobrać rozmiar trafnie, jeśli zrozumiesz, skąd bierze się różnica, i zmierzysz dwie rzeczy zamiast polegać na pamięci. Zajmie to pięć minut i oszczędzi Ci zwrotu.

W skrócie

•    System klasyczny opisuje 2 wymiary osobno: obwód pod biustem, czyli liczbę, i różnicę obwodów, czyli literę.

•    System S, M, L opisuje 1 uśredniony wymiar i zakłada typową proporcję między nimi.

•    Do pomiaru potrzebujesz 2 liczb: obwodu pod biustem i obwodu przez najszersze miejsce biustu.

•    Mierz w dobrze dopasowanym staniku bez fiszbin albo bez stanika, nigdy w modelu z wypychanymi miseczkami.

•    Taśma ma być pozioma i przylegać, ale nie wciskać się w ciało.

•    Różnica obwodów od 12 do 13 cm odpowiada w przybliżeniu miseczce A, od 14 do 15 cm miseczce B, od 16 do 17 cm miseczce C.

•    Przy rozmiarach klasycznych z miseczką A, B i C przelicznik na S, M, L zwykle działa dobrze.

•    Przy miseczkach D i większych oraz przy wąskim obwodzie z dużą różnicą przelicznik zawodzi najczęściej.

•    W razie wątpliwości między dwoma rozmiarami wybierz mniejszy, jeśli zależy Ci na podparciu, i większy, jeśli na komforcie przy długim noszeniu.

•    Dzianina bezszwowa układa się do ciała przez pierwsze 2 do 3 noszeń, więc lekka ciasnota na starcie jest normalna.

 

Dlaczego te dwa systemy się nie pokrywają

Rozmiar klasyczny opisuje dwa niezależne wymiary. Liczba to obwód klatki piersiowej pod biustem. Litera to różnica między obwodem biustu a obwodem pod biustem. Dwie osoby o tym samym obwodzie mogą mieć zupełnie różne litery i odwrotnie.

Rozmiar S, M, L opisuje jedną wartość i zakłada typową relację między tymi dwoma wymiarami. Dopóki Twoje proporcje mieszczą się w tym założeniu, przelicznik działa. Jeśli masz wąski obwód i dużą różnicę, albo szeroki obwód i małą różnicę, przelicznik przestaje być trafny.

To nie jest wada Twojej sylwetki. To ograniczenie systemu uproszczonego.

Jak się zmierzyć, żeby mieć pewne dane

Potrzebujesz miękkiej taśmy krawieckiej i lustra. Mierz na gołe ciało albo w cienkim, dobrze dopasowanym staniku bez fiszbin i bez wypełnienia.

•    Obwód pod biustem: taśma tuż pod biustem, pozioma z przodu i z tyłu, przylegająca, ale bez wciskania w ciało. Wypuść powietrze i odczytaj wynik.

•    Obwód biustu: taśma przez najszersze miejsce, zwykle na wysokości brodawek. Stój prosto, ręce opuszczone. Taśma ma leżeć luźno, bez spłaszczania.

•    Odejmij pierwszą liczbę od drugiej. Różnica wskazuje miseczkę.

•    Zapisz obie liczby. Będą Ci potrzebne przy każdym kolejnym zakupie, także w innych sklepach.

 

Mierz na stojąco, nie po treningu i nie w dniach, w których biust jest tkliwy. Wynik potrafi się wtedy różnić o kilka centymetrów i doprowadzi Cię do złego rozmiaru.

Jak odczytać różnicę obwodów

Różnica między dwoma pomiarami odpowiada w przybliżeniu miseczce. Wartości są orientacyjne i różnią się nieco między producentami, ale dają dobry punkt wyjścia.

•    Od 12 do 13 cm: miseczka A

•    Od 14 do 15 cm: miseczka B

•    Od 16 do 17 cm: miseczka C

•    Od 18 do 19 cm: miseczka D

•    Od 20 do 21 cm: miseczka E

 

Jeśli wynik wypada między dwiema wartościami, weź pod uwagę to, jak nosisz się na co dzień. Osoby, które wolą mocniejsze podparcie, zwykle lepiej trafiają z niższą wartością.

Jak przejść z rozmiaru klasycznego na S, M, L

Zasada jest dwustopniowa. Najpierw obwód pod biustem wskazuje kierunek, potem miseczka go koryguje.

Obwód pod biustem w okolicach 70 cm plus niewielka miseczka zwykle prowadzi do S. Obwód w okolicach 75 cm ze średnią miseczką zwykle prowadzi do M. Obwód w okolicach 80 cm lub większa miseczka przy węższym obwodzie zwykle prowadzi do L.

Ważniejsza uwaga: zawsze sprawdź tabelę konkretnego producenta, zamiast przenosić rozmiar z poprzedniego zakupu. Modele bezszwowe różnią się rozciągliwością dzianiny bardziej niż modele szyte, bo nie mają usztywnień, które narzucałyby stały kształt.

Kiedy jeden rozmiar nie wystarcza

Są dwie sytuacje, w których przelicznik zawodzi niezależnie od tego, jak dokładnie się zmierzysz.

Pierwsza: wąski obwód pod biustem połączony z dużą różnicą obwodów. Rozmiar dobrany pod obwód będzie za mały w biuście, a dobrany pod biust będzie luźny w obwodzie, czyli nie da podparcia. W tej sytuacji szukaj modeli z regulowanym zapięciem z tyłu, które pozwalają dopasować obwód niezależnie.

Druga: wyraźna różnica wielkości między piersiami, która dotyczy większości osób w mniejszym lub większym stopniu. Dobieraj rozmiar do większej strony, bo model za mały uciska, a nieco luźniejsza druga strona jest mniej uciążliwa.

Pełna rozmiarówka przy każdym modelu znajduje się w kolekcji biustonoszy bezszwowych.

Co sprawdzić po założeniu

•    Obwód z tyłu biegnie poziomo. Jeśli podjeżdża w górę, jest za luźny.

•    Dwa palce wchodzą pod obwód z tyłu z lekkim oporem.

•    Materiał pod pachami nie wrzyna się i nie tworzy fałdy.

•    Górna krawędź nie wcina się w biust i nie tworzy widocznego wałka.

•    Pełen wdech jest swobodny.

•    Po dziesięciu podskokach obwód nie przesunął się w górę.

 

Ile czasu zajmie dopasowanie

•    Pomiar: 5 minut jednorazowo. Zapisane liczby przydadzą się przy każdym kolejnym zakupie.

•    Pierwsze założenie: 2 minuty na sprawdzenie sześciu punktów powyżej.

•    Pierwsze 2 do 3 noszeń: dzianina bezszwowa układa się do ciała i lekka ciasnota z początku zwykle ustępuje.

•    Po około 6 miesiącach: warto powtórzyć pomiar, bo obwód ciała zmienia się z czasem, zwłaszcza przy regularnym treningu siłowym.

 

 

KIEDY SKONSULTOWAĆ SIĘ ZE SPECJALISTĄ

Jeśli po zdjęciu biustonosza ślady po obwodzie utrzymują się długo, pojawia się drętwienie rąk albo ból między łopatkami, model jest źle dobrany. Przy nawracających dolegliwościach mimo zmiany rozmiaru skonsultuj się z fizjoterapeutą. Każdą wyczuwalną zmianę w piersi, wciągnięcie skóry lub wyciek z brodawki zgłoś lekarzowi bez czekania, niezależnie od tego, jak leży bielizna.

 

Najczęstsze pytania

Czy rozmiar biustonosza bezszwowego odpowiada rozmiarowi odzieży?

Zwykle tak, ale nie zawsze. Rozmiarówka bielizny bezszwowej opiera się na obwodzie klatki piersiowej, a rozmiarówka odzieży częściej na obwodzie bioder i talii. Sprawdzaj tabelę dla konkretnej kategorii.

Co zrobić, jeśli jestem między rozmiarami?

Jeśli zależy Ci na podparciu przy aktywności, wybierz mniejszy. Jeśli na komforcie przy całodziennym noszeniu, wybierz większy. Dzianina bezszwowa ma spory zakres rozciągliwości, więc oba warianty zwykle będą nosić się poprawnie.

Czy mogę zmierzyć się przez ubranie?

Nie da to wiarygodnego wyniku. Nawet cienka warstwa dodaje kilka centymetrów przy dwóch pomiarach naraz, co potrafi przesunąć wynik o cały rozmiar.

Dlaczego obwód podjeżdża mi z tyłu do góry?

To klasyczny objaw zbyt luźnego obwodu. Ciężar biustu przechodzi wtedy na ramiączka, a te ciągną tył konstrukcji w górę. Rozwiązaniem jest mniejszy obwód, nie krótsze ramiączka.

Czy biustonosz bezszwowy się rozciąga z czasem?

Tak, jak każda dzianina z elastanem. Przez pierwsze dwa do trzech noszeń układa się do ciała, co jest zjawiskiem naturalnym. Trwała utrata sprężystości pojawia się zwykle po kilku do kilkunastu miesięcy regularnego użytkowania.

Czy rozmiar zmienia się przy treningu siłowym?

Może się zmienić. Rozbudowa mięśni klatki piersiowej i pleców zwiększa obwód pod biustem, czasem o kilka centymetrów w ciągu kilku miesięcy. Warto powtórzyć pomiar po pół roku regularnych treningów.

Czy przy różnicy wielkości piersi trzeba kupować dwa rozmiary?

W przypadku biustonoszy bezszwowych nie, bo dzianina dopasowuje się do obu stron. Dobierz rozmiar do większej strony. Jeśli różnica jest duża i uciążliwa, warto porozmawiać o tym z lekarzem.

Jak często sprawdzać rozmiar?

Raz na pół roku albo po każdej wyraźnej zmianie masy ciała lub sylwetki. Pomiar zajmuje pięć minut i najczęściej potwierdza to, co już wiesz, ale czasem wyjaśnia, dlaczego ostatnie zakupy nie leżały.

Autorka: Oliwia Sanok, trener personalny, dietetyk

Powrót do blogu